List do świętego Maksymiliana Kolbe

bez znaków opłaty

pisany nie z potrzeby serca lecz z chęci poszukiwania prawdy

 

przyznaj stałeś ogłupiały z bólu lub strachu
i nie wiedziałeś co robisz może ktoś cię wypchnął
potknąłeś się albo sam już nie pamiętasz
jak znalazłeś się naprzeciwko esesmana

są ludzie dla których ogólny brak higieny i dostępu do książek
jest równie uciążliwy jak zrywanie paznokci

jeśli miałeś dość wszy i homoseksualistów
albo nie chciałeś by twoja śmierć była przypadkowa
w pełni cię rozumiem