| X X X podobno najniebezpieczniejszym zajęciem świata jest połów krabów na Morzu Beringa wiatr sto dwadzieścia kilometrów na godzinę dwunastometrowe fale minus dziesięć stopni Celsjusza jakby tego było mało zdarza się że szyper jest pedałem jednak znam bardziej niebezpieczne zajęcia pisanie wierszy miłość do Justyny wyprawa do Indii z Aleksandrem Macedońskim bitwa pod Hydaspesem gdy tratowało nas sto trzydzieści słoni Porosa nie należała do przyjemności słonie uwielbiają nadziewać piechotę na kły a łuczników łapać trąbą i roztrzaskiwać o ziemię a trzeba dodać że nie były to te same słonie które znamy z łódzkiego zoo podczas monsunowego deszczu miecze rdzewieją po sześciu godzinach i łatwo o zakażenie dwunastometrowe fale i minus dziesięć stopni Celsjusza neutralizują każdego pedała największą chwilę grozy przeżyłem w kuchni gdy w domu nie było Justyny i sam musiałem zająć się smażeniem jajecznicy podczas którego zajęła się na mnie piżama
|