X X X



ty myślisz że ja mam czas na takie rzeczy jak odkurzacz
technologię sadzenia pomidorów
albo kupowanie mleka

gdy ja piszę wiersz
to cały świat żąda ode mnie łapania muchy
naprawy światła na klatce kosmosu

gdy trzymam brzytwę na tętnicach wiersza
ty każesz mi przestawiać szafę
albo gwiazdy mielić na kotlety

ja też nie jestem bez winy
wiersz musi mieć pomysł rytmikę albo rozmiar butów
kilka taktów symfonii twoich oczu

ale gdybyś chociaż chciała posłuchać kilku taktów wiersza
chociaż raz ukraść ze mną księżyc
to ja bym pokochał odkurzacz